Wydrukuj tę stronę

Rozładowany akumulator - Jak sprawdzić?

10 styczeń 2015
Autor 
Jak sprawdzić czy mamy rozładowany akumulator?

Akumulator to serce każdego pojazdu. Od jego sprawności zależy, czy będziemy mieli problem z odpaleniemi auta czy też nie. Jeśli wchodzimy do samochodu, przekręcamy zapłon i auto nie odpala, a na desce rozdzielczej nie zaświeciła  się żadna kontrolka to najprawdopodobniej mamy problem z akumulatorem. W takim wypadku, jeśli jesteśmy zaopatrzeni w miernik napięcia, możemy sprawdzić, jaki jest jego stan naładowania. Napięcie prawidłowe to zakres między 12.6 a 12.8V. Jeśli nasz akumulator mieści się w tych granicach, to przyczyny musimy szukać gdzie indziej, może nią być na przykład niedokręcona klema akumulatora. Klemy powinny być czyste i dobrze dokręcone, bez zbędnej ilości środków zabezpieczających takich jak wazelina techniczna.

Rozładowany akumulator - jak naładować akumulator?

Napięcie akumulatora niższe niż 12.3V wskazuje na jego rozładowanie lub zużycie, które może powodować problemy z odpalaniem. Napięcie niższe niż 11.5V to już gwarantowany problem z rozruchem. W takim przypadku trzeba akumulator podładować. Możemy to zrobić wyjmując akumulator i ładując go w domu za pomocą jednego z dostępnych na rynku prostowników np. Deca Mach 119 (ładujemy 1/10 pojemności akumulatora przez 10 godzin, przykład: akumulator o pojemności 60Ah ładujemy prądem 6A przez 10 godzin).

Jeśli chcemy ładować akumulator zamontowany w samochodzie, należy używać tylko i wyłącznie ładowarek automatycznych (bezpiecznych dla elektroniki), które nie przekraczają napięcia 14.7V (takiego jak podaje alternator podczas pracy) np. Victron Blue Power 4A. Ponadto warto byłoby wiedzieć, jakiej technologii  akumulator posiadamy, czy jest to CA/CA, EFB czy też AGM. Jeżeli nie jesteśmy pewni najlepiej zasięgnąć wiedzy u specjalisty od akumulatorów.

 

 

 

Sprawdzamy, czy akumulator działa?

Aby mieć pewność, że mamy sprawny akumulator należy go sprawdzić. Najprostszym sposobem jest zamontowanie akumulatora w aucie i sprawdzenie czy bez problemu nasz samochód odpali. Jeżeli auto ma probley z odpaleniem należy sprawdzić czy aby powodem nie jest autoalarm lub immobilizer, które mogą blokować rozruch. W celu sprawdzenia elektroniki należy się udać na diagnostykę do sprawdzonego elektryka samochodowego.

Jeśli samochód bez problemu odpalił warto sprawdzić napięcie ładowania oraz pobór prądu. Napięcie powinno oscylować w przedziale między 14V a 14,6V. Pobór prądu warto sprawdzić, ponieważ dość często zdarza się, że urządzenia takie jak: radio, wzmacniacz, GPS, zmieniarka do płyt, mogą pobierać zbyt dużo prądu na postoju co skutkuje szybkim rozładowaniem akumulatora.

 Do sprawdzenia poboru prądu najlepiej użyć miernika zwanego multimetrem, przełączonego na tryb amperomierz (A). Należy wpiąć go szeregowo w minusową klemę i sprawdzić odczyt. Jeżeli pobór prądu będzie większy niż 0,05A to należy udać się do elektryka na dalszą diagostykę. Warto pamiętać aby w nowszych pojazdach pomiaru prądu dokonać dopiero po około 20 minutach od zamknięcia auta ponieważ wszystkie systemy muszą zostać "uśpione". W wypadku gdy auto pobiera za dużo prądu, doraźnie przed wizytą w profesjonalnym warsztacie, możemy rozłączać na postojach klemę minusową i w ten sposób uchronić akumulator przed ponownym rozładowaniem.